Blog > Komentarze do wpisu
Chodźmy na ryby
poniedziałek, 19 stycznia 2009, mimimbla
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: bogiemslawiena, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/19 18:25:20
Też znałam takiego jak tez z autobusu, tylko trochę był bardziej wąski z boku i wyższy, ale uzębienie podobne, lekko czarnawe ;)
-
2009/01/19 18:58:41
"wąski z boku", a to dobre :D Profil równie szlachetny jak mniemam ;) pełno się takich kręci...
-
pawelkorwaks
2009/01/20 01:16:19
taki węgorz na przykład. obrzydlistwo...
-
2009/01/20 09:55:49
Ohyda i perwersja na dodatek.
Choć podobno smaczny. Ale się nie dowiem, bo po tym filmie (co to wszyscy wiedzą który) mam uraz :/
-
Gość: bogiemslawiena, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/20 10:15:11
Węgorz jest niesmaczny, gumowaty. Po tym, jak widziałam, jak ta rybka się zachowuje zaraz po wyjęciu z wody... i to, że gdy się ją pociacha, to te pociachane kawałki dalej się ruszają... ło matko, też mam uraz. Stanowczo wolę okonie. Łowić też lubię, to relaksujące, nawet nakładnie robala na haczyk przy spławikówce mnie nie przeraża, co gorsza, sama szukam robali w ziemi ;) Taki własnoręcznie znaleziony tłuściutki robal z całą pewnością jest smaczniejszy dla ryb niż ten sklepowy. O.
-
2009/01/20 10:39:55
Nie ma jak naturalne jedzenie. Zwłaszcza gdy jest to ostatni posiłek w życiu ;)
-
2009/01/20 11:00:46
ooo!
jakie pięknei szczególiczne!
...kiedys wszedzie było morze, jak powiadaja
-
2009/01/20 20:49:23
Musi być, że tak było... jestem zboczona na punkcie morza. Mogę tak bez przerwy :)